Te dziesięć utworów muzycznych nakręci Cię podczas treningu fitness!
Z odpowiednią muzyką wszystko idzie lepiej – także Twój trening. Wybierz piosenki, które działają na Ciebie motywująco i emocjonalnie, a godzina treningu fitness, codzienny jogging po parku czy ćwiczenia na domowym atlasie do ćwiczeń miną znacznie szybciej. Dobra muzyka z dynamicznym bitem i stałym rytmem dopinguje, wprawia w dobry nastrój i być może wyciśnie z Ciebie noch jedną serię z większym obciążeniem na sztandze. Wypróbuj!
Stwórz własną playlistę treningową ze swoimi ulubionymi utworami, które świetnie sprawdzają się u Ciebie podczas sportu. Oto nasze zestawienie Top 10 najlepszych utworów do fitnessu jako mała inspiracja dla Ciebie – od rocka, przez metal, aż po pop.
-
Survivor – Eye Of The Tiger
Klasyk! Nie ma chyba playlisty rockowej, na której nie znalazłoby się „Eye Of The Tiger” zespołu Survivor. Każdy, ale to naprawdę KAŻDY, ma wtedy przed oczami sceny z Rocky III. Przy tym Survivor miał ogromne szczęście, że utwór trafił na ścieżkę dźwiękową: pierwotnie planowano tam bowiem „Another One Bites The Dust” zespołu Queen, ale ci nie wyrazili zgody na prawa autorskie, więc ostatecznie wykorzystano piosenkę Survivor. To wciąż niezwykle napędzający utwór. Szczególnie podczas uprawiania sportu. Tekst i pełna energii dynamika wręcz wyzwalają w każdym trenującym chęć, by biec jeszcze trochę szybciej, dać z siebie jeszcze więcej i zrobić jeszcze jedno powtórzenie martwego ciągu. Istnieją świetne wersje Tabata „Eye Of The Tiger” z nałożonym już głosem odliczania. Oraz niezliczone covery – nawet fani rapu znajdą tu coś dla siebie.
-
AC/DC – Thunderstruck
Również klasyk historii muzyki, a ponadto fantastyczny utwór do treningu! Riff gitarowy i refren są tak chwytliwe, że aż chce się śpiewać lub nucić. Do tego świetny bit, który nieustannie napędza Cię do maksymalnych osiągnięć na macie, na wioślarzu, podczas treningu siłowego czy też podczas joggingu. Niezwykle uniwersalny kawałek, pasujący niemal do każdej dyscypliny sportowej. Nawiasem mówiąc, świetnie sprawdza się też przy skakaniu na skakance podczas rozgrzewki – wypróbuj!
-
Guano Apes – You Can´t Stop Me
Każdy, kto w latach 90. śledził całą erę crossovera, z pewnością pamięta niemiecki zespół Guano Apes czy też H-Blockx. Guano Apes z wokalistką Sandrą Nasic mieli wówczas mnóstwo hitów na listach przebojów, poczynając od kultowego „Open your eyes” czy równie udanego „Lords of the boards”, aż po ten świetny utwór, którego refren ma się ochotę głośno śpiewać podczas treningu. Jeśli wolałeś H-Blockx, w tym miejscu gorąco polecamy genialny cover hitu Snap „The Power”. Ale uwaga: może się zdarzyć, że zaczniesz spontanicznie podskakiwać. Choć to pewnie da się idealnie połączyć z serią burpees.
-
Airborne – Running Wild
Australijski zespół Airbourne bywa żartobliwie nazywany młodszymi braćmi AC/DC. Pod względem muzycznym nie da się zaprzeczyć pewnemu podobieństwu w wokalu i ogólnym brzmieniu utworów. „Running Wild” ma rewelacyjny, mocny bit, który prowadzi cały utwór i doskonale nadaje się do treningów, bo cały czas daje absolutny wycisk. Nie zapomnij śpiewać razem z nimi „hey, hey, hey”!
-
P!nk – U + Ur Hand
P!nk ma w swoim repertuarze świetne imprezowe kawałki, z których wiele doskonale sprawdza się podczas treningów i treningu wytrzymałościowego, ponieważ wprawiają w świetny nastrój. A artystka ma naprawdę genialny głos. „So what” z pewnością również sprawdzi się jako energetyczny towarzysz treningu.
-
Beatsticks – Hand in Hand
Beatsteaks to gwarancja czystej festiwalowej atmosfery. Zawsze z punkowo-zbuntowanym zacięciem. „Hand in Hand” sprawdza się jako utwór treningowy wręcz doskonale, ponieważ ma wspaniały perkusyjny rytm i niesamowicie prze do przodu.
-
Mando Diao – Black Saturday
Szwedzki zespół Mando Diao tworzy bardzo dobre, wpadające w ucho piosenki popowe. W Europie odnoszą spore sukcesy, a na żywo są zawsze gwarancją dobrej zabawy i porywają do skakania. Ich największym dotychczasowym hitem jest prawdopodobnie „Black Saturday” – utwór, który dzięki miarowemu rytmowi doskonale nadaje się na trening biegowy lub sesję na wioślarzu.
-
Papa Roach – Last Resort
Kolejny hit z ery lat 90. – doskonale sprawdza się podczas treningu dzięki niezwykle chwytliwemu refrenowi. „Last Resort” znajduje się na playliście treningowej pewnie u większości osób preferujących gitarowe brzmienia.
-
Shinedown – Sound of Madness
Utwory Shinedown idealnie nadają się na playlisty treningowe: są żywiołowo skomponowane, niemal zawsze mają epicki refren, jak w przypadku „Sound of Madness”, oraz świetne tło rytmiczne, aby przebrnąć przez kolejne stacje treningowe na orbitreku czy Speedbike'u. Inne utwory tej amerykańskiej grupy rockowej, które absolutnie zasługują na miejsce na każdej playliście fitness, to: „Enemies”, „Junkies for Fame”.
-
Volbeat – Fire Song
Duńczycy ze swoją mieszanką rock'n'rolla, metalu, punk rocka i bluesa od lat są mile widzianymi gośćmi na wszystkich wielkich festiwalach – i mają wiele utworów, które doskonale nadają się na playlistę fitness. „Fire Song”, podobnie jak inne piosenki Volbeat, zachwyca dynamicznymi bębnami, hymnicznym refrenem zachęcającym do śpiewania i po prostu ogromną dawką rock'n'rollowego patosu.
Nawiasem mówiąc, istnieje również wiele utworów electro-house, dance i electro-pop, które świetnie nadają się jako muzyka do treningu. Oto nasze Top 3 dla inspiracji:
-
David Guetta feat. Sia – Titanium
Francuski DJ i producent muzyczny to prawdziwa fabryka hitów. Jeden sukces na listach przebojów goni drugi, a wiele jego utworów świetnie nadaje się na playlistę na trening. W utworze „Titanium” współpracował z wokalistką Sią. Do treningu doskonale nadają się również utwory „Lovers On The Sun”, „Flames” i „Don´t Leave Me Alone” Davida Guetty. Różnorodne remiksy oferują odpowiednią wersję dla każdego fana elektronicznych bitów.
-
Loud Luxury & Dzeko – Body (Dzeko Remix)
Niezwykle dobry utwór na trening z elektronicznymi bitami. Aż chce się nucić przez cały czas i daje z siebie jeszcze trochę więcej.
-
Charli XCX – Break The Rules
Ciągłe powtórzenia refrenu są świetnym motywatorem, aby dać z siebie wszystko po raz ostatni podczas treningu. Wpadające w ucho melodie i szybki rytm wprawiają w dobry nastrój.
Autorka – Melanie
Melanie ist freiberufliche Texterin & Korrektorin.
Uprawia trening funkcjonalny, a od czasu do czasu także CrossFit. Ulubione ćwiczenie: martwy ciąg.
Poza tym lubi Vini-Jogę, kocha koty i jest fanką matchy oraz espresso.
Zalecany sprzęt fitness do intensywnego treningu wytrzymałościowego:
Crosstrainer & Heimtrainer AsVIVA C16 Bluetooth rot
✓ Zintegrowany odbiornik tętna
✓ Aplikacja kompatybilna z Bluetooth
✓ 8-stopniowa regulacja oporu
✓ Funkcja orbitreka & roweru stacjonarnego
✓ Rolki transportowe (system Take-to-Carry)
mehr Details
Laufband AsVIVA T20 Cardio Pro Runner
✓ Zintegrowane czujniki tętna dłoni
✓ Wielofunkcyjny komputer fitness
✓ 8-warstwowa amortyzacja
✓ Regulowany kąt nachylenia do 15%
✓ Energooszczędny silnik elektryczny 7,0 KM
✓ Inteligentny system składania
mehr Details